Zwierzęta Australii

Australia to kontynent jak gdyby stworzony dla badaczy flory, coś dla siebie mogą tu znaleźć zresztą zarówno amatorzy, jak i osoby, które światem zwierząt interesują się zawodowo. Często można przy tym usłyszeć, że australijskie zwierzęta nadal nie odsłoniły przed ludźmi wszystkich swoich tajemnic.

Wyjątkowy kontynent

Osoby, które zaczynają interesować się światem zwierząt Australii często zadają sobie pytanie o to, co wpływa na jego wyjątkowość. Okazuje się, że odpowiedź na tak postawione pytanie wcale nie jest niemożliwa do udzielenia, a sekretem Australii wydaje się przede wszystkim jej położenie. Ruchy tektoniczne sprawiły, że Australia nie tylko odłączyła się od innych kontynentów, ale także nabrała cech wyspiarskich. Zarówno flora, jak i fauna na najmniejszym kontynencie mogła więc kształtować się niezależnie. Co ciekawe, naukowcy są zdania, że nadal nie znamy wszystkich zamieszkujących Australię zwierząt.

Królestwo kangurów

Gdybyśmy mieli wskazać zwierzę jednoznacznie kojarzące się z Australią, z pewnością byłby to kangur i rzeczywiście, ten wyjątkowy torbacz nie pojawił się na żadnym innym kontynencie. Warto zresztą pamiętać, że rodzina kangurowatych jest dość duża, a jej przedstawiciele w dość istotny sposób różnią się między sobą. Największym reprezentantem tej rodziny jest kangur olbrzymi czerwony, który może mierzyć niemal 2,5 metra. Co ciekawe, z pochodzeniem nazwy „kangur” wiąże się dość zabawna anegdota. Podobno, gdy słynny kapitan James Cook przybył do Australii, zafascynowało go nietypowe zwierzę, zapytany o jego nazwę Aborygen miał zaś odpowiedzieć „Kangaroo”, co w jego dialekcie oznaczało... „Nie rozumiem cię”.

kangury w australii

Całkiem sympatyczny diabeł

Innym zwierzęciem, którego próżno szukać gdziekolwiek indziej jest diabeł tasmański. Niestety, ten mięsożerny torbacz osiągający około 75 centymetrów wzrostu zniknął już z Australii, a i na samej Tasmanii możemy spotkać jego ostatnich przedstawicieli żyjących w naturalnym dla siebie środowisku. Osoby, które zobaczą diabła tasmańskiego mogą zresztą przeżyć spore zaskoczenie, nie przypomina on bowiem niemal niczym postaci o takiej nazwie występującej w serii filmów „Zwariowane melodie” obok królika Bugsa.

diabeł tasmański

Otagowane przez