Atrakcje w Australii

Nie każdy turysta uważa, że podziwianie zabytków architektury musi być szczytem jego marzeń, a przecież nie oznacza to, że wyjazd musi być nudny, jeśli nie wiąże się z koniecznością odwiedzenia kilkunastu kościołów. Również w Australii czeka na nas moc atrakcji, które nie mają wiele wspólnego z oglądaniem kolejnych zabytków.

atrakcje australii

Centrum życia sportowego

Jeśli chcemy przeżyć niezapomniane chwile, a jednocześnie marzy nam się spędzanie wolnego czasu w dość niekonwencjonalny sposób, wylot do Australii zaplanujmy na przełom stycznia oraz lutego. Gdy w Polsce leży śnieg i co rano trzeba odgarniać jego zwały z samochodu, w Australii na ogół panują upały. W portowym Melbourne nie musimy jednak wcale opalać się i leżeć na plaży, właśnie w tym okresie odbywa się tam bowiem Australian Open – jeden z najważniejszych turniejów tenisowych na świecie. Przez dwa tygodnie Australia jest centrum światowego sportu, a w okolicach sportu można spotkać nie tylko najwybitniejszych tenisistów, ale i spore grono celebrytów. Bilety na mecze nie należą do najtańszych, wrażenia są jednak niezapomniane.


W tym miejscu warto wspomnieć, że nie musimy wcale interesować się tenisem, aby uczestniczyć w Australii w najważniejszych wydarzeniach sportowych. Jest ich naprawdę wiele, warto więc wspomnieć choćby o zawodach Formuły 1 i znakomitych meczach rugby.

Turysta na łonie natury

atrakcje australii

Jeśli nie jesteśmy aż tak wielkimi fanami sportu, aby wydawać majątek na bilety, być może zainteresuje nas możliwość spotkania się z australijską fauną? Szans na przekonanie się o tym, jak bardzo jest ona wyjątkowa jest naprawdę wiele, w tym miejscu warto więc wspomnieć choćby o Lone Pine Sanctuary w pobliżu Brisbane. W tym wyjątkowym miejscu opieką otacza się te zwierzęta, którym grozi a Australii wyginięcie, można tu więc spotkać gady budzące niegdyś przerażenie mieszkańców, kangury z małymi dziećmi w torbach oraz koale. Co więcej, turysta nie musi wcale ograniczać się do ich podziwiania, przy odrobinie szczęścia może bowiem również pogłaskać niektórych mieszkańców ośrodka (choć nie polecamy głaskania węży).

Otagowane przez